Zaufały mu. Był ich przyjacielem i mentorem. Zawsze i wszędzie - w kuchni, w łazience, nawet w dużym pokoju, gdy wymagała tego sprawa. Nigdy nie odmawiał, zawsze służył pomocną dłonią, nie zważając na porę dnia czy nocy. To z nim przez długich dziesięć lat (sic!) dzieliły zarówno te najlepsze, jak i najgorsze chwile, nie wahając się, by uronić przy nim łezkę, poutyskiwać na niesprawiedliwego męża czy powierzyć mu najskrytsze marzenia.
![]() |
| Bezsilna rozpacz ogarnęła polskie gospodynie |
I cóż się okazało? Że to wszystko nic nie warte! Wyszło szydło z worka! Dziś miliony Polek dowiedziały się, że zaufały moralnemu zeru absolutnemu. Ludwik, bo to o nim mowa, przez całą, długą dekadę śmiał im się po kryjomu w twarz. Dziś jego dobre (tfu!) imię zostało ostatecznie zdeptane i wszyscy wiedzą - miliony Polek przez dziesięć lat były wpuszczane w kanał, musząc płacić więcej, niż powinny. Mówił o sobie - przyjaciel, a okazał się zwykłym zbirem, bandytą zbierającym haracz!
Moi drodzy, nie sądziłem, że kiedykolwiek to powiem - Miliony Polek myliły się.
![]() |
| Naród okazuje swoje wzburzenie na ulicach miast i wsi |
Ten okropny akt, ta szydercza kalkulacja wyrządziła nieodwracalne straty całemu społeczeństwu. Cóż bowiem po dwóch milionach kary! Cóż po nich dzieciom, którym odmówiono solidnej edukacji, sytego obiadu czy nawet szansy zjawienia się na tym pięknym świecie! tylko po to, by ich matki mogły godnie zmywać naczynia.
![]() |
| Marysia, lat 5. Przez zawyżoną cenę płynu nigdy nie dostała wymarzonego rowerka. |
Nie ma dziś godnych zaufania i zapewne już nie będzie! Biada nam, biada po trzykroć.
Biada nam, bo jutra nie ma.
![]() |
| Niech go Tartar pochłonie! |




HAHAHAHA.. Genialne! :D
OdpowiedzUsuńSzymuś rulez! ;)