![]() |
| Dresus Oriens |
To dziwne, ale w tym mieście, a przynajmniej w niektórych jego partiach w powietrzu unosi się ciężka, nieprzyjazna atmosfera. Niby nikogo nie widać, ale przepastne, wycofane podwórza i ciasne zaułki huczą, straszą, wioną grozą... Całkiem jak pewna dama w fiolecie.
![]() |
| Duch lubelskich kamienic |
To są wszystko niby moje małe uprzedzenia, choć częste strzelaniny, a nawet próby zamachów bombowych okraszają je pewną sporą dozą racjonalizmu. Niby mi się coś trochę ubzdurało, ale jednak coś w tym jest!
I naprawdę, choćbym nie wiem jak próbował zmienić swoje nastawienie, zawsze zdarzy się coś, co pozwala mi twierdzić, że Wschód to nie jest kraj dla starych ludzi...
Dowody? Choćby z dzisiaj - pewien 34-latek szukał miejsca do parkowania, w międzyczasie stał za nim bus, którego kierowca zaczął trąbić. Wtedy tamten zjechał na bok, puszczając niecierpliwca, który odwdzięczył się bliżej nieokreślonym, obscenicznym gestem.
Chwilę później obaj spotkali się na światłach. Kierujący osobówką postanowił ucywilizować niekulturalnego mężczyznę, krytykując jego zachowanie, na co tamten kłótnik, hultaj, paliwoda wysiadł i, wyposażony w maczetę, zaczął grozić, wywijać, a w końcu okładać samochód wóz 34-latka.
I co? Mówią czasem: pogłaszcz chama, a cię kopnie; kopnij chama, a cię pogłaszcze.
Ten nie pogłaskał.
![]() |
| Machete w akcji... |



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz