czwartek, 25 sierpnia 2011

Kobieta a Playboy

/Meldunek z linii frontu: Paczka idzie, idzie i dojść nie może. Przykra sprawa - jutro wyjeżdżam, ale mam nadzieję, że dojdzie choć w ciągu najbliższych dwóch tygodni... /


*******


"Lepiej kobietę oburzać niż nudzić."
                                    George Bernard Shaw


Cisza i spokój są ciekawe tylko do czasu, aż nie staną się nudne. Dobrze jest zrobić od czasu do czasu wokół siebie nieco hałasu. Z tym wszystkim trzeba, jasna sprawa, uważać, żeby wykrzesana iskierka nie upadła na zaschniętą ściółkę wyschniętego na wiór boru, stając się przyczyną globalnej katastrofy.

Tak, kobieta to straszny żywioł.

Dobrze wykrzesana iskra zamieszania

Źle wykrzesana iskra zamieszania. Bardzo źle.

Pomyślałem więc (o niemądry!), że mi trochę nudno i skorzystałem z nadarzającej się okazji, by nadać życiu rumieńców. Akurat na rodzinnym wyjeździe byłem w potrzebie, szwagier postawił, bo byłem bez portfela i już wieczorem mogłem powiedzieć:

- Kochanie, Tomek kupił mi Playboya!

I wtedy się zaczęło. ;)

Faza pierwsza - zaprzeczenie

"Co?"
"Jak to Ci kupił?!"
"Dlaczego, po co?!"
"PLAYBOYA?!"
"Żartujesz."

Faza druga - gniew

"Nie lubię Cię!"
"Nie wracaj!"
"Nie chce mi się z Tobą gadać..."

A ja? Dalej swoje - że no tak, po prostu, wyszło. Przecież to nic złego, nie? :)

Faza trzecia - negocjacje


"To nie czytaj go sam, dobra?"
"Poczytamy razem, jak wrócisz, ok?"

Pewnie, nie ma sprawy, poczytamy go razem!

Faza czwarta - depresja (w głowie)

"Nie podobam mu się..."
"Gdybym mu się podobała, nie kupowałby takich głupich gazet..."
"Ech..."

Faza piąta - akceptacja


"No niech tam, to chyba nic złego, co nie?"
"W sumie każdy facet czasem tak ma..."
"Trudno, jakoś to przeżyję."

EPILOG


Minęło kilka dni, wróciłem. Oczywiście mgła wojny opadła już z pola bitwy, a rzecz niemal poszła w niepamięć. I wtedy nadszedł czas zrealizować obietnicę - poczytajmy go razem.

Tylko ja się pytam - co tu czytać?



4 komentarze:

  1. HAHAHAHAHA! xD
    Majster, przecież Playboy to magazyn, w którym znajdziesz więcej informacji, niż.. Iformacji w postaci zdjęć.. ^^
    Poza tym wiadomo, że teraz zdjęcie bez photoshopa, to nie zdjęcie do takich magazynów.. :P
    No i w końcu.. Tak a p r o p o tej paczki, to pewnie przez pocztę, zawsze wszyscy zganiają na pocztę.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. To nic - Playboy is Playboy - obrzydliwa kumulacja najgorszych męskich przywar. ;p
    A w pocztę jeszcze wierzę, a moja wiara silną jest... ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fazy czwartej nie było!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szymus tak ładnie jnapisałes w liscie, że nie wysłali poczta tylko wpadna heroldowie(heroldzi....heroldyjczycy ... nieważne :P) na koniach : )


    "fazy czwartej nie było " ... no i sie przyznała :D

    OdpowiedzUsuń